Nauka czystości w domu – psy

Są dwie szkoły przyuczania szczeniaka do zachowania czystości w domu – na gazetę i z użyciem klatki. Wielu specjalistów uważa, że użycie klatki daje lepsze efekty w uczeniu malca kontroli nad własny­mi odruchami, choć może wymagać więcej pracy – stale musisz być w pobliżu, żeby go w porę wypuścić. Niżej sposoby stosowania obu technik.

Zacznij od klatki. Gdy szczeniak znajdzie się w naszym domu, przygotuj dla niego kojec albo kup mu klatkę. Zrób mu tam wygodne posłanko z kocyka, daj zabawki – to będzie bezpieczne miejsce, gdzie ma spać i przebywać wówczas, gdy nikt nie ma dla niego czasu, radzi dr Katherine Brown, weterynarz z prywatną praktyką w Salt Lake City.

Zanim zamkniesz szczeniaka do klatki zdejmij mu obrożę, bo mo­że się o coś zaczepić.

Bądź w pobliżu. „Rzecz w tym, żeby szczeniaka wypuszczać z klatki jak najczęściej, nie powinien załatwiać się w środku”, mówi dr Brown. „A ponieważ zwierzęta nie lubią załatwiać się tam, gdzie śpią, metoda bardzo szybko daje efekty”.

Małe szczeniaki trzeba wypuszczać mniej więcej co dwie godziny w dzień, kiedy są aktywne, i co cztery godziny w nocy, kiedy śpią. Około piątego miesiąca życia szczeniak jest w stanie przespać całą noc, bez wychodzenia.

Rozkładaj gazety. Drugą metodą jest nauka załatwiania się na ga­zetę. To bardzo dobra metoda, jeśli szczeniak musi zostawać sam i nie ma go kto wypuszczać z klatki. Trzeba przygotować dla niego niewielkie pomieszczenie, gdzie podłoga będzie wysłana gazetami. Cała rzecz w tym, żeby malca wypuszczać najczęściej, jak to możli­we. A jeśli przydarzy mu się wypadek w domu, cóż, po to są gazety.

Ograniczaj pole rażenia. Kiedy szczeniak zaczyna kontrolować swoje zachowanie, stopniowo ograniczaj liczbę gazet tak, żeby w końcu leżały tylko w rogu pokoju. Po jakimś czasie szczeniak bę­dzie kontrolował swoje potrzeby na tyle wystarczająco, że gazety bę­dzie można zabrać na stałe.

Przewiduj potrzeby. Niezależnie od metody, jakiej używasz, waż­ne jest, by wypuścić szczeniaka zanim będzie za późno. Malec sygna­lizuje potrzebę udania się na stronę, wąchając intensywnie podłogę, drapiąc w nią i kręcąc się w kółko. Wtedy należy wynieść go na ze­wnątrz.

Słowa – klucze. Za każdym razem, kiedy wynosisz szczeniaka na dwór, mów do niego, gdy się załatwia, używając zawsze tego samego słowa – „pipi”, „szybko”, „kupka”, albo wymyśl własne hasło, suge­ruje dr Paasch. „Szczeniak bardzo chce się przypodobać, a kiedy już skojarzy słowo – klucz z tym, co robi, będzie załatwiał swoje potrze­by na komendę”.

Okaż entuzjazm. „Żadne objawy entuzjazmu nie są zbyt duże, kiedy nagradzasz malca za załatwienie się tam, gdzie powinien to zrobić”, zapewnia Liz Palika. „Pieść go, głaszcz, tul, nagradzaj, żeby tylko zapamiętał, że zrobił właściwą rzecz we właściwym miejscu i chciał tę sztukę powtarzać w przyszłości”.

Nastaw budzik. Nie ma wyjścia, przez kilka tygodni musisz wsta­wać i wypuszczać go w nocy. Żeby nie wiem jak się starał, mały szczeniak nie jest w stanie wytrzymać przez całą noc, mówi Liz Pali­ka.

Wyprowadzaj regularnie. Nawet pies nauczony zachowywania czystości w domu musi wyjść przynajmniej co dziesięć godzin. Dwa­naście godzin to ostateczna granica wytrzymałości dla psa.

„Zrezygnuj z wypadu do knajpy po pracy. Możesz sobie na to po­zwolić tylko wtedy, gdy w domu jest ktoś, kto wyprowadzi psa”, przypomina Carol Lea Benjamin, specjalistka w szkoleniu psów z Nowego Jorku, autorka Mother Knows Best: The Natural Way to Train Your Dog oraz Surviving Your Dog 's Adolescence.

Bądź realistą. Bez względu na to, jakich metod nauki użyjesz, młodym psom (starszym zresztą też) mogą przydarzać się wypadki. Jedne szczeniaki uczą się bardzo szybko, innym zajmuje to tygodnie, ba, nawet miesiące. „Jeśli ty będziesz postępował prawidłowo, to on się w końcu nauczy”, zapewnia dr Paasch. „Nigdy nie spotkałam psa, który by w końcu nie opanował tej sztuki”.

Możesz również polubić…